<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>socjotechnika.net &#187; Reguły socjotechniczne</title>
	<atom:link href="http://www.socjotechnika.net/kategorie/socjotechnika/reguly-socjotechniczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.socjotechnika.net</link>
	<description>Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 Mar 2011 20:15:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Omnigeo.pl a reguła niedostępności</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/11/omnigeo-pl-a-regula-niedostepnosci/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/11/omnigeo-pl-a-regula-niedostepnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Dec 2010 03:56:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=311</guid>
		<description><![CDATA[O tym, jak uczciwe są promocje, w których oferuje się rzekomo darmowe noclegi w hotelach oraz o tym, jakie w nich tkwią haczyki, napisano już całe tomy, więc nie ma sensu na nowo wałkować tematu. Warto natomiast zwrócić uwagę, jak wykorzystuje się w reklamach tych ofert regułę niedostępności. Oto przykładowa reklama firmy Omnigeo.pl: Dla osób]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, jak uczciwe są promocje, w których oferuje się rzekomo darmowe noclegi w hotelach oraz o tym, jakie w nich tkwią haczyki, napisano już całe tomy, więc nie ma sensu na nowo wałkować tematu. Warto natomiast zwrócić uwagę, jak wykorzystuje się w reklamach tych ofert regułę niedostępności.</p>
<p><span id="more-311"></span>Oto przykładowa reklama firmy Omnigeo.pl:</p>
<div id="attachment_312" class="wp-caption aligncenter" style="width: 509px"><img class="size-full wp-image-312" title="Voucher ważny TYLKO dziś?" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/omnigeo_voucher.png" alt="Voucher ważny TYLKO dziś?" width="499" height="471" /><p class="wp-caption-text">Voucher ważny TYLKO dziś?</p></div>
<p>Dla osób niezorientowanych w temacie: Jest technicznie niemożliwe sprawdzenie, <em>kiedy</em> użytkownik odebrał e-mail z reklamą, jeśli nadawca nie żąda potwierdzenia dostarczenia wiadomości. A zwykle nie żąda (tak, jak i w tym przypadku), bo wie, że większość osób ma tą funkcjonalność (wysyłanie potwierdzeń) wyłączoną lub ignoruje takie żądania. Skoro nie można sprawdzić daty odebrania wiadomości, to znaczy, że <em>tylko dziś</em> może być codziennie. Zaś pokazane powyżej ograniczenie służy jedynie sprytnemu wykorzystaniu reguły niedostępności.</p>
<p>Jeśli powyższe tłumaczenie do kogoś nie przemawia, to niech weźmie za dowód podstawową regułę biznesu. <strong>Naczelną zasadą wszystkich firm jest sprzedaż swojej oferty lub produktu jak największej liczbie klientów</strong>. Wszak przecież o to w tym wszystkich chodzi, nieprawdaż? <strong>Jakiekolwiek</strong> formy sugerowania, że jakaś firma chciałaby w dowolny sposób ograniczyć sobie liczbę klientów (a tym jest twierdzenie, że dziś coś ci sprzedam, ale jutro już nie) można spokojnie włożyć między bajki! To przecież strzelanie sobie w piętę. Firma, która by tak działała, dawno by splajtowała! Pamiętając o tym, możemy łatwo uniknąć przeróżnych manipulacji z wykorzystaniem reguły niedostępności i sugerowaniem ulotności jakiejś oferty. Pamiętajmy więc! <strong>Oni przede wszystkim chcą sprzedać</strong>! Jak najwięcej, jak największej liczbie klientów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/11/omnigeo-pl-a-regula-niedostepnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs bez żadnych kosztów!</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/10/konkurs-bez-zadnych-kosztow/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/10/konkurs-bez-zadnych-kosztow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2010 19:55:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=309</guid>
		<description><![CDATA[Operatorzy sieci komórkowych i inne firmy zaczynają chyba zauważać, jak negatywnie wypływa na ich wizerunek odwrócona reguła wzajemności, skoro pojawiają się pierwsze reklamy, w których wyraźnie podkreśla się, że udział w nich nie wymaga żadnych kosztów&#8230; &#8230;mimo, że to powinno być przecież oczywiste! :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Operatorzy sieci komórkowych i inne firmy zaczynają chyba zauważać, jak negatywnie wypływa na ich wizerunek odwrócona reguła wzajemności, skoro pojawiają się pierwsze reklamy, w których wyraźnie podkreśla się, że udział w nich nie wymaga żadnych kosztów&#8230;</p>
<div id="attachment_310" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-310" title="Konkurs bez żadnych kosztów! :)" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/era_bez_kosztow.jpg" alt="Konkurs bez żadnych kosztów! :)" width="500" height="374" /><p class="wp-caption-text">Konkurs bez żadnych kosztów! :)</p></div>
<p>&#8230;mimo, że to powinno być przecież oczywiste! :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/10/konkurs-bez-zadnych-kosztow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A jednak pusty SMS nie wystarczy?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 10:36:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Wirtualna Polska donosi, że Komisja Etyki Reklamy i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzięły „pod lupę” reklamy telewizyjne z udziałem Zygmunta Chajzera (patrz też ten wpis), w których nadawcy sugerują, że wystarczy wysłanie pustego, darmowego SMSa, aby wziąć udział w losowaniu nawet miliona złotych. Jak się należało spodziewać, nie wystarczy. Pusty SMS dokonuje jedynie rejestracji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wirtualna Polska <a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pol-miliona-zl-do-wygrania-za-darmowy-Pusty-sms,wid,12832138,wiadomosc.html">donosi</a>, że <em>Komisja Etyki Reklamy</em> i <em>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów</em> wzięły „pod lupę” reklamy telewizyjne z udziałem Zygmunta Chajzera (patrz też <a href="http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/">ten wpis</a>), w których nadawcy sugerują, że wystarczy wysłanie pustego, darmowego SMSa, aby wziąć udział w losowaniu nawet miliona złotych. Jak się należało spodziewać, nie wystarczy. Pusty SMS dokonuje jedynie <em>rejestracji</em> w bazie danych organizatora (sic!), a do właściwego udziału w losowaniu należy wysłać <strong>co najmniej kilka SMSów kosztujących 4,88 PLN brutto</strong>.</p>
<p>Z artykułu na pewno warto zacytować poniższą informację:</p>
<blockquote><p>Konsumenci, którzy uważają, że  zostali wprowadzeni w błąd, mogą skorzystać z pomocy m.in. rzeczników  konsumentów, bezpłatne porady są udzielane pod numerem <strong>0 800 800 008</strong>.</p></blockquote>
<p>Więcej na ten temat we <a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pol-miliona-zl-do-wygrania-za-darmowy-Pusty-sms,wid,12832138,wiadomosc.html">właściwym artykule na WP</a>.</p>
<p><span id="more-306"></span>Dla osób, które nie natrafiły na reklamę loterii, prezentujemy go poniżej:</p>
<p style="text-align: left;">
<div id="attachment_308" class="wp-caption aligncenter" style="width: 508px"><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/pusty-sms.jpg"><img class="size-large wp-image-308   " title="Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa..." src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/pusty-sms-1024x651.jpg" alt="Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa..." width="498" height="317" /></a><p class="wp-caption-text">Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa...</p></div>
<p>Ładnie uśmiechnięty Zygmunt Chajzer zachęca do brania udziału w oszustwie. Co na to reguła wzajemności — patrz <a href="../2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/">ten wpis</a>. Ciekawe, czy gaża, jaką zainkasował za udział w tej reklamie (podobnie, jak w cytowanym wpisie Paweł Deląg, za udział w <em>Milionerii</em>) będzie mu rekompensować stratę popularności z tytułu otwartego naciągania swoich fanów?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Era okrada swoich klientów!</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/02/era-okrada-swoich-klientow/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/02/era-okrada-swoich-klientow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 03:39:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=299</guid>
		<description><![CDATA[Za serwisem osnews.pl cytujemy artykuł pod tytułem „Era okrada swoich klientów”. Po niedawnym artykule o kolejnych oszustwach związanych z programem Payback miało się wrażenie (ulotne!), że operatorzy komórkowi nic ciekawszego w obszarze oszukiwania swoich własnych klientów nie wymyślą. Wymyślili! Era PTC wymyśliła, jak okradać swoich klientów, oferując im usługę, której aktywacja nie kosztuje nic (darmowy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za serwisem <a href="http://www.osnews.pl/">osnews.pl</a> cytujemy artykuł pod tytułem „<a href="http://osnews.pl/era-okrada-wlasnych-klientow/">Era okrada swoich klientów</a>”. Po niedawnym <a href="http://www.socjotechnika.net/2010/11/29/aukcje-payback-w-orange/">artykule o kolejnych oszustwach związanych z programem Payback</a> miało się wrażenie (ulotne!), że operatorzy komórkowi nic ciekawszego w obszarze oszukiwania swoich własnych klientów nie wymyślą. Wymyślili! Era PTC wymyśliła, jak okradać swoich klientów, oferując im usługę, której aktywacja nie kosztuje nic (darmowy SMSa), ale codziennie korzystanie zabiera prawie pięć złotych!</p>
<p><span id="more-299"></span>Tym razem „zabawa” polega na wysłaniu darmowego SMSa, który aktywuje usługę pobierającą z konta użytkownika <strong>prawie pięć złotych dziennie</strong>. Ponieważ, jak twierdzą autorzy oryginalnego artykułu, informacja o tym jest dość dobrze ukryta w regulaminie pesudo-promocji, można pokusić się o stwierdzenie, że jest to obciążanie kosztami osób nieświadomych tego faktu, czyli kradzież.</p>
<p>Mechanizm bardzo przypomina aktywację usług w różnych serwisach przy pomocy karty kredytowej. Kupujesz jednorazową usługę (np. miesięczny dostęp do serwerów słynnej gry World of Warcraft), a po miesiącu okazuje się, że tak naprawdę aktywowałeś zgodę na comiesięczne obciążanie karty opłatą za kolejny miesiąc korzystania z usługi. Aż do odwołania. Różnica polega na tym, że przy tego rodzaju serwisach dość wyraźnie jest to napisane (drobnym drukiem ale w okolicach formularza służącego do aktywacji usługi), Era zaś skrzętnie ukryła to w regulaminie i pod przykrywką rzekomej promocji. Oczywiście próżno szukać informacji o tym w materiałach reklamowych!</p>
<p>Smaczku sprawie dodaje fakt, że niektórzy donoszą iż mechanizm rezygnacji z usługi nie działa. Po wysłaniu odpowiedniego SMSa, opłaty nadal są naliczane.</p>
<p>Długo można dyskutować na temat moralności i uczciwości organizowania takich konkursów. Faktem bezsprzecznym pozostaje, że o obecnej pseudo-loterii Ery huczy cały polski Internet, a reakcje w zdecydowanej większości przypadków są negatywne. Era może poważnie się na tym przejechać. Utrata zaufania klientów i przejście do konkurencji (wynikające z działania <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wzajemnosci/">wzajemności negatywnej</a>) może kosztować ją znacznie więcej, niż zysk z takiego konkursu.</p>
<p>Jeszcze raz polecamy lekturę artykułu pod tytułem „<a href="http://osnews.pl/era-okrada-wlasnych-klientow/">Era okrada swoich klientów</a>”, na podstawie którego powstał niniejszy wpis.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/02/era-okrada-swoich-klientow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twój OFE jest zły!</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/10/24/twoj-ofe-jest-zly/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/10/24/twoj-ofe-jest-zly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 21:00:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=274</guid>
		<description><![CDATA[Już od wielu miesięcy do wielu internautów dzwonią przedstawiciele różnych firm z propozycją wykonania darmowej analizy składek odprowadzanych przez ZUS do II filaru, czyli do Otwartego Funduszu Emerytalnego wybranego przez daną osobę. Czy składki te są odprowadzane należycie często i we właściwej wysokości. Oszustwo to jest świetnym przykładem wykorzystania reguły wzajemności. Zaś sama reguła dostarcza]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już od wielu miesięcy do wielu internautów dzwonią przedstawiciele różnych firm z propozycją wykonania<em> darmowej</em> analizy składek odprowadzanych przez ZUS do II filaru, czyli do Otwartego Funduszu Emerytalnego wybranego przez daną osobę. Czy składki te są odprowadzane należycie często i we właściwej wysokości. Oszustwo to jest świetnym przykładem wykorzystania <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wzajemnosci/">reguły wzajemności</a>. Zaś sama reguła dostarcza nam wygodnych podpowiedzi, co powinniśmy zrobić, aby nie dać nabić się w butelkę.</p>
<p><span id="more-274"></span>Po pierwsze, należy wyjaśnić, że taka analiza nie jest darmowa. W wyniku działalności tego rodzaju firm ZUS został dosłownie zbombardowany kilkuset tysiącami wniosków o weryfikację składek odprowadzanych do OFE. Obsługa takich wniosków pochłania dodatkowe kilka milionów złotych rocznie, z kieszeni podatników — <strong>naszych</strong> pieniędzy.</p>
<p>Po drugie — jak się należało spodziewać, 95% tego rodzaju analiz kończy się poinformowaniem klienta, że składki na jego OFE są źle odprowadzane. Natychmiast następuje też propozycja przejścia do innego OFE, który na pewno zadba o to, by składki były dobrze płacone. Jest to klasyczny przypadek reguły wzajemności, gdzie manipulator chce wykorzystać wdzięczność za wykazaną względem klienta przysługę (dostarczenie ważnych dla niego informacji) i wywołać tym chęć odwzajemnienia się. Jedynym zaś sposobem okazania wzajemności jest danie możliwości zarobienia manipulatorowi, czyli podpisanie umowy przejścia do reprezentowanego OFE.</p>
<p>Mechanizm kubek w kubek identyczny z działalnością pewnych firm sprzed kilku lat, które oferowały <em>darmowe</em> sprawdzanie jakości wody, a gdy wynik nieomylnie zawsze wychodził negatywny, proponowały zakup specjalnych filtrów do wody. W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje on również pod przykrywką sprawdzenia, znowu <em>darmowego</em>, stanu instalacji przeciwpożarowej i zaoferowaniu kupna czujki dymu lub alarmu przeciwpożarowego — urządzeń w Polsce ciągle jeszcze mało popularnych.</p>
<p>Jak powinniśmy postąpić we wszystkich tego typu przypadkach? Wystarczy wsłuchać się w to, co mówi reguła wzajemności — należy odwzajemniać się tym samym. Skoro ktoś próbował nabić nas w butelkę, należy odpłacić mu pięknym za nadobne i również jego nabić w butelkę. Przyjąć dowód nieprawidłowo obliczanych składek OFE (o ile jakikolwiek dowód zostanie dostarczony), wynik złego stanu wody lub instalacji przeciwpożarowej i&#8230; pokazać manipulatorowi drzwi, nie kupując od niego nic.</p>
<p>Warto w tym przypadku uwzględnić jednak moralność. Myślenie, iż naciągnięcie kogoś na niepotrzebne koszta oduczy go manipulowania innymi jest błędne. Osoba taka na 99% nie zmieni podejścia, a dodatkowe koszty odbije sobie na innych, bardziej naiwnych. Dlatego korzystanie ze sposobu opisanego powyżej jest moralnie uzasadnione tylko w przypadku, gdy już w trakcie manipulacji zorientujemy się, że jesteśmy robieni w konia. W każdym innym wypadku, z góry wiedząc na co się zanosi, najlepiej jest w ogóle podziękować i nie umawiać się na żadne badanie stanu wody, instalacji, czy kondycji naszej emerytury. Co odważniejsi mogą zbyt nadgorliwym manipulatorom powiedzieć, że wiedzą, o co biega, w jaki sposób próbuje się ich zmanipulować i dziękują za taką wątpliwą przyjemność.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/10/24/twoj-ofe-jest-zly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Manipulacja marką i sloganem</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/08/09/manipulacja-marka-i-sloganem/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/08/09/manipulacja-marka-i-sloganem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 18:08:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Narzędzia wpływu]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[Po co kupujemy produkty znanych firm, reklamowane w telewizji? Często dlatego, bo wierzymy (lub chcemy wierzyć), że są one lepsze niż owe „jedynki”, produkty niemarkowe i takie, które reklam się nie doczekały. Czasami tak bywa naprawdę. W większości jednak przypadków w cenie produktu droższego zawarty jest wyłącznie marketing, bo pod względem budowy, jakości, czy składu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po co kupujemy produkty znanych firm, reklamowane w telewizji? Często dlatego, bo wierzymy (lub chcemy wierzyć), że są one lepsze niż owe „jedynki”, produkty niemarkowe i takie, które reklam się nie doczekały. Czasami tak bywa naprawdę. W większości jednak przypadków w cenie produktu droższego zawarty jest wyłącznie marketing, bo pod względem budowy, jakości, czy składu chemicznego nie różni się on niczym od tańszego odpowiednika.</p>
<p>Przykład w niniejszym wpisie pochodzi z sieci sklepów „Biedronka”, ale tak na prawdę, to znajdziemy ich dziesiątki, jeśli nie setki wokół siebie. Trzeba tylko nieco szerzej otworzyć oczy&#8230;</p>
<p><span id="more-257"></span>Masło firmy (marki?) „Pilos” jest ciekawym przykładem manipulowania przy pomocy sloganu (<a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/narzedzia-wplywu/">narzędzia wpływu</a>) oraz marki (<a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wartosci/">reguła wartości</a>).</p>
<p>W pierwszym przypadku mamy do czynienia ze sloganem typu stwierdzającego rzeczy oczywiste. Co bowiem jest odkrywczego w stwierdzeniu „znakomite na kanapki”?</p>
<div id="attachment_258" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/maslo_pilos_1.jpg"><img class="size-medium wp-image-258" title="Doskonałe na kanapki? No, co ty..." src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/maslo_pilos_1-300x220.jpg" alt="Doskonałe na kanapki? No, co ty..." width="300" height="220" /></a><p class="wp-caption-text">Doskonałe na kanapki? No, co ty...</p></div>
<p>Jeśli zaś chodzi o manipulację przy pomocy marki, to proszę sprawdzić gdzie i przez kogo masło firmy / marki „Pilos” jest produkowane:</p>
<div id="attachment_259" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/maslo_pilos_2.jpg"><img class="size-medium wp-image-259" title="„Zupka chińska! Ale produkowana w Radomiu!”" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/maslo_pilos_2-300x100.jpg" alt="„Zupka chińska! Ale produkowana w Radomiu!”" width="300" height="100" /></a><p class="wp-caption-text">„Zupka chińska! Ale produkowana w Radomiu!”</p></div>
<p>Firma„Mlekowita” produkuje własne masło. Od masła „Pilos” różni je to, że to drugie nie jest reklamowane w telewizji. Oraz cena. I prawdopodobnie tylko to. Oczywiście może się tak zdarzyć, że do produkcji łaciatego masła „Mlekowita” użyto lepszych składników i stąd różnica w cenie. Jednakże doniesienia ujawnione na przestrzeni minionych lat wskazują, że takie sytuacje należą do rzadkości.</p>
<p>Zwykle natomiast jest tak, że towary są produkowane na identycznych liniach produkcyjnych, z użyciem tych samych technologii i zachowaniem takich samych procedur. Nie różni je absolutnie nic. Droższy jest natomiast reklamowany, a nakłady na marketing producent upycha w cenie. Efekt jest więc taki, że to my płacimy za nie, kupując produkt identyczny, jak tańszy, za wyższą cenę. Jeśli przy tym weźmie się pod uwagę, że ostatnimi czasy reklamy są coraz bardziej irytujące, to można się nieźle zdenerwować&#8230;</p>
<p>W samej tylko „Biedronce” można znaleźć znacznie więcej takich przykładów. Ot, weźmy choćby soki i napoje, których większość jest produkowana przez „Hortex” lub „Tymbark”. Mimo, że oficjane nazwy lub marki wcale na to nie wskazują. Trudno jednoznacznie ocenić, czy są one gorsze od „markowych” produktów. Na pewno są zaś tańsze, nieraz o połowę. Bo nie są reklamowane&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/08/09/manipulacja-marka-i-sloganem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ulotki a reguła wzajemności</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/07/07/ulotki-a-regula-wzajemnosci/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/07/07/ulotki-a-regula-wzajemnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 19:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=243</guid>
		<description><![CDATA[Socjotechniczną regułę wzajemności można przyrównać do powiedzenia Jak Kuba bogu tak bóg Kubie. Czasami możemy jednak spotkać się z jej odwróconą wersją, wzajemnością negatywną. W myśl której odwzajemniamy negatywne uczucia, wrażenia lub odczucia. Często boleśnie przekonują się o tym firmy, których marketing opiera (w całości lub częściowo) na dystrybucji ulotek reklamowych. W zalewie tego rodzaju]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Socjotechniczną <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wzajemnosci/">regułę wzajemności</a> można przyrównać do powiedzenia <em>Jak Kuba bogu tak bóg Kubie.</em> Czasami możemy jednak spotkać się z jej odwróconą wersją, wzajemnością negatywną. W myśl której odwzajemniamy negatywne uczucia, wrażenia lub odczucia. Często boleśnie przekonują się o tym firmy, których marketing opiera (w całości lub częściowo) na dystrybucji ulotek reklamowych.</p>
<p><span id="more-243"></span></p>
<p>W zalewie tego rodzaju <em>śmieci</em> wprost genialnym pomysłem okazały się na klatkach schodowych bloków proste skrzynki na ulotki. Podobne do tej poniżej:</p>
<div id="attachment_244" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-244" title="Ulotki kontra reguła niedostępności #1" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/ulotki0.jpg" alt="Ulotki kontra reguła niedostępności #1" width="500" height="485" /><p class="wp-caption-text">Ulotki kontra reguła niedostępności #1</p></div>
<p>Jeżeli kogoś dana ulotka, czy reklama zainteresuje, chętnie weźmie sobie ją i przeczyta. Ci, których oferta nie interesuje mają dzięki tym sprytnym skrzynkom zapewnione czyste podłogi pozbawione walających się nieraz kilogramów marketingowej makulatury.</p>
<p>Czy aby na pewno? Otóż, nie. Niektóre firmy świadomie ignorują niepisane prawo i nakazują swoim pracownikom na siłę, nieraz z uporem maniaka dostarczać ulotki pod drzwi mieszkań. Efekt? Zaśmiecone podłogi&#8230;</p>
<div id="attachment_245" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-245" title="Ulotki kontra reguła niedostępności #2" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/ulotki2.jpg" alt="Ulotki kontra reguła niedostępności #2" width="500" height="456" /><p class="wp-caption-text">Ulotki kontra reguła niedostępności #2</p></div>
<p>&#8230;i mało sympatyczne <em>zwisy</em> z dzwonków:</p>
<div id="attachment_246" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-246" title="Ulotki kontra reguła niedostępności #3" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/ulotki1.jpg" alt="Ulotki kontra reguła niedostępności #3" width="500" height="461" /><p class="wp-caption-text">Ulotki kontra reguła niedostępności #3</p></div>
<p>Tu ujawnia się właśnie wzajemność negatywna. Wielu potraktowanych tak mieszkańców odwzajemnia (podświadomie lub ze złośliwą premedytacją) negatywne odczucia i świadomie bojkotuje daną firmę lub jej produkty, np. zamawiając pizzę w każdej innej pizzerii tylko nie <em>tej</em>.</p>
<p>Dyrektorzy marketingów firm reklamujących się w ten sposób powinni zwrócić na ten fakt uwagę. Często dystrybucję ulotek zleca się firmom trzecim i nie ma się kontroli nad tym, w jaki sposób ulotki faktycznie trafiają od odbiorcy w zamian za niemałe koszty tego rodzaju kampanii. A zrazić odbiorcę łatwo, zwłaszcza w świetle tak działającej reguły wzajemności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/07/07/ulotki-a-regula-wzajemnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktorzy a reguła sympatii</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Jun 2010 06:48:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Jedną filarowych cech działania reguły sympatii jest pozytywne kojarzenie znanych twarzy z reklamowanymi produktami. Nie dziwi więc, że aktorzy szybko zyskali drugi zawód — występowanie w reklamie. Przykładem może być udział pozytywnie kojarzonego doktora Lubicza (Tomasz Stockinger) w reklamie żelu przeciwbólowego (gdzie dodatkowo zachodzi relacja z zawodem granej postaci). Choć oczywiście przykładów znamy setki, jeśli]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną filarowych cech działania <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-sympatii/">reguły sympatii</a> jest pozytywne kojarzenie znanych twarzy z reklamowanymi produktami. Nie dziwi więc, że aktorzy szybko zyskali drugi zawód — występowanie w reklamie. Przykładem może być udział pozytywnie kojarzonego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Lubicz">doktora Lubicza</a> (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Stockinger">Tomasz Stockinger</a>) w reklamie żelu przeciwbólowego (gdzie dodatkowo zachodzi relacja z zawodem granej postaci). Choć oczywiście przykładów znamy setki, jeśli nie tysiące. Czasami są jednak granice dobrego smaku, który przekraczać się chyba nie powinno.</p>
<p><span id="more-230"></span>Choć kiedyś udział prawdziwych aktorów w reklamach był ostro krytykowany przez nich samych i przez odbiorców, dziś stał się powszechnością. Szczególnie, jeśli uwzględni się fakt, że gaże idące nieraz w setki tysięcy złotych za udział w jednej tylko reklamie mogą pozwolić przetrwać kilka miesięcy posuchy w rolach w wielkim kinie lub teatrze.</p>
<p>Wydaje się jednak, że istnieją pewne granice, których nie należy przekraczać. Jeśli aktor tego formatu, co <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Del%C4%85g">Paweł Deląg</a> bierze udział w reklamie konkursu SMSowego (Milioneria), czyli usługi znanej znacznie częściej z naciągania naiwnych na wysokie rachunki telefoniczne niż z prawdziwych nagród, to coś tu chyba jest nie tak. W takiej sytuacji reguła sympatii może nie działać, a występowanie znanej i lubianej osoby w reklamie oferty czy produktu tak często i gęsto krytykowanego, jak mało który, budzi raczej niesmak niż&#8230; sympatię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reguła wzajemności w Chinach</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/06/03/regula-wzajemnosci-w-chinach/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/06/03/regula-wzajemnosci-w-chinach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 09:33:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>
		<category><![CDATA[Socjoinformatyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=228</guid>
		<description><![CDATA[Wirtualna Polska opublikowała całkiem ciekawy artykuł („Chińscy szpiedzy nad Wisłą: czego szukają?”) o chińskim aparacie szpiegowskim. Z punktu widzenia socjotechniki ciekawe są w nim informacje (druga strona) na temat sposobów werbowania nowych informatorów i szpiegów. Reguła wzajemności gra w nich pierwsze skrzypce. Polecamy lekturę!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wirtualna Polska opublikowała całkiem ciekawy artykuł („<a href="http://konflikty.wp.pl/kat,1023303,title,Chcialbym-zostac-chinskim-szpiegiem-jak-to-dziala,wid,12247579,wiadomosc.html">Chińscy szpiedzy nad Wisłą: czego szukają?</a>”) o chińskim aparacie szpiegowskim. Z punktu widzenia socjotechniki ciekawe są w nim informacje (<a href="http://konflikty.wp.pl/kat,1023303,page,2,title,Chcialbym-zostac-chinskim-szpiegiem-jak-to-dziala,wid,12247579,wiadomosc.html?ticaid=1a46e">druga strona</a>) na temat sposobów werbowania nowych informatorów i szpiegów. <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wzajemnosci/">Reguła wzajemności</a> gra w nich pierwsze skrzypce. Polecamy lekturę!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/06/03/regula-wzajemnosci-w-chinach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wulkanicze pióro warte pensję?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/04/23/wulkaniczne-pioro-warte-pensje/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/04/23/wulkaniczne-pioro-warte-pensje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2010 04:57:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Oto kolejny, piękny przykład wykorzystywania snobizmu, czyli reguły wartości. Firma Visconti wprowadziła na rynek polski pióro wieczne  i długopis z serii Homo Sapiens. Pierwsze za 1590 zł, drugi — za 840 zł. Wymienione cechy i właściwości oferowanego pióra po prostu zapierają dech w piersiach! :) Rodzi się jednak pytanie, jak zawsze przy snobizmie, ile z]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oto kolejny, piękny przykład wykorzystywania snobizmu, czyli <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-wartosci/">reguły wartości</a>. Firma <a href="http://www.visconti.it/">Visconti</a> wprowadziła na rynek polski pióro wieczne  i długopis z serii <em>Homo Sapiens</em>. Pierwsze za 1590 zł, drugi — za 840 zł. Wymienione cechy i właściwości oferowanego pióra po prostu zapierają dech w piersiach! :) Rodzi się jednak pytanie, jak zawsze przy snobizmie, ile z nich faktycznie wpływa na wartość użytkową (w tym przypadku — jakość pisania), a ile służy zrobieniu dobrego wrażenia w towarzystwie, połechtaniu swego ego i uzasadnieniu wydania bądź co bądź absurdalnych pieniędzy na przedmiot codziennego użytku?<br />
<span id="more-194"></span></p>
<p>Producent zapewnia, że pióro zostało „stworzone z wulkanu” — jego obudowa to połączenie żywicy i bazaltu znajdującego się w lawie wulkanu Etna. Zapewnia to pióru szczególne właściwości:</p>
<ul>
<li>niełamliwość (gdyby właściciel chciał nim otwierać piwo),</li>
<li>niepalność do 100 stopni Celsjusza (przypalanie cygara?),</li>
<li>higroskopijność — nawet po zmoczeniu można natychmiast pisać (użyteczne w wannie, gdzie prezesi podpisują najwięcej dokumentów!).</li>
</ul>
<p>Już tylko lekkim mimochodem wspomina się, że większość elementów metalowych pióra wykonano z brązu (nie ze złota?), a system napełniania próżniowego (oczywiście opatentowany!) — z tytanu. Dość enigmatycznie producent tłumaczy, że tytan jest „jednym z zaledwie kilku materiałów idealnie odpornym na działanie atramentu bez dodatkowego zabezpieczenia”. Cokolwiek to znaczy, z pewnością prawdziwy prezes-snob nie może się bez takiego pióra obejść. No, i wreszcie stalówka — wykonana z 23-karatowego palladu (znowu nie złoto?), która jest rzekomo kolejnym „nowatorskim rozwiązaniem” firmy. Tym razem jednak reklama nie precyzuje na czym miałoby to nowatorstwo polegać lub co miałoby dawać użytkownikowi pióra?</p>
<p>U rozsądnych osób powyższe wywody powinny rodzić uśmiech politowania na twarzy. Ilość absurdalnie przepłaconych światowych marek, za którymi bardzo rzadko idzie porównywalna jakość, wskazuje jednak na to, że na świecie ciągle dość jest durni gotowych płacić bajońskie sumy za wybujałe właściwości lub wręcz — za tabliczkę znanego producenta i psychiczne pożytki płynące z posiadania takowego przedmiotu (czy wręcz — artefaktu). Popyt czyni podaż&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/04/23/wulkaniczne-pioro-warte-pensje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

