<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>socjotechnika.net &#187; Media</title>
	<atom:link href="http://www.socjotechnika.net/kategorie/socjotechnika/media/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.socjotechnika.net</link>
	<description>Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 Mar 2011 20:15:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>WP: Fotograficzne oszustwo</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/31/wp-fotograficzne-oszustwo/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/31/wp-fotograficzne-oszustwo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Dec 2010 09:10:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy pozostałe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=313</guid>
		<description><![CDATA[Przed głównym tematem: najserdeczniejsze życzenia z okazji zbliżającego się Nowego Roku! Szampańskiej zabawy sylwestrowej i samych pozytywnych sytuacji w życiu zawodowym i prywatnym. Niech nowy rok przyniesie nam wszystkim mniej manipulacji, na które damy się nabrać! :] A teraz właściwy temat. Przyzwyczailiśmy się do tego, że media eksploatują poza granice dobrego smaku i dobrego smaku]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed głównym tematem: najserdeczniejsze życzenia z okazji zbliżającego się Nowego Roku! Szampańskiej zabawy sylwestrowej i samych pozytywnych sytuacji w życiu zawodowym i prywatnym. Niech nowy rok przyniesie nam wszystkim mniej manipulacji, na które damy się nabrać! :]</p>
<p>A teraz właściwy temat. Przyzwyczailiśmy się do tego, że media eksploatują poza granice dobrego smaku i dobrego smaku regułę niedostępności poprzez cięcie, reżyserowanie i zmienianie wszelkiego rodzaju zapowiedzi, wstępniaków, skrótowców, tytułów itp. Element wprowadzający sugeruje jedno (najczęściej totalnie zmanipulowany przekaz nastawiony na podgrzanie emocji i wywołanie zaciekawienia do dalszej lektury), a właściwy przekaz okazuje się być burzą w szklance wody lub w ogóle informacją na inny temat albo wprost udowadniającą, że wprowadzenie było oszustwem mającym jedynie zaciekawić.</p>
<p>Do tej pory w mediach internetowych stosowano w tym celu głównie słowo. Dziś Wirtualna Polska udowodniła, że można posłużyć się równie dobrze obrazem.</p>
<p><span id="more-313"></span>Do godziny 10:00 dzisiejszego dnia, na głównej stronie portalu, w <em>zajawce</em> wiadomości pojawiał się fragment artykułu „<a href="http://wiadomosci.wp.pl/gid,12987895,title,Zdarzylo-sie-na-swiecie-w-2010,galeria.html">Wydarzenia, które wstrząsnęły światem &#8211; zobacz zdjęcia</a>”. Reklamowano go przy pomocy fotografii ukazującej <strong>prawdopodobnie</strong> fragment masowego grobu i pochowane w nim murzyńskie dziecko (trudno o bardziej wstrząsającą fotografię):</p>
<div id="attachment_314" class="wp-caption aligncenter" style="width: 439px"><img class="size-full wp-image-314" title="Manipulacja fotografią w WP" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/wp-manipulacja-fotografia.jpg" alt="Manipulacja fotografią w WP" width="429" height="288" /><p class="wp-caption-text">Manipulacja fotografią w WP</p></div>
<p><strong>Prawdopodobnie</strong>, bo <a href="http://wiadomosci.wp.pl/gid,12987895,title,Zdarzylo-sie-na-swiecie-w-2010,galeria.html">we właściwym artykule</a>, fotografia ta nie pojawia się wśród czternastu tam prezentowanych! Czytelnik nie ma więc bladego pojęcia, jakiego to <em>wstrząsającego</em> wydarzenia była ona dowodem. I czuje się po raz kolejny zrobiony w konia. Zainteresowano go dość szokującą fotografią, która znów okazała się być oszustwem i zapowiedzią czegoś, czego nie istnieje.</p>
<p>Dziękujemy ci, Wirtualna Polsko, za dostarczenie nam kolejnego pięknego przykładu, jak łatwo i chętnie manipulujesz swoimi odbiorcami i jak nisko sobie ich cenisz, serwując im tak żenujące oszustwo!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/31/wp-fotograficzne-oszustwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A jednak pusty SMS nie wystarczy?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 10:36:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Wirtualna Polska donosi, że Komisja Etyki Reklamy i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzięły „pod lupę” reklamy telewizyjne z udziałem Zygmunta Chajzera (patrz też ten wpis), w których nadawcy sugerują, że wystarczy wysłanie pustego, darmowego SMSa, aby wziąć udział w losowaniu nawet miliona złotych. Jak się należało spodziewać, nie wystarczy. Pusty SMS dokonuje jedynie rejestracji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wirtualna Polska <a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pol-miliona-zl-do-wygrania-za-darmowy-Pusty-sms,wid,12832138,wiadomosc.html">donosi</a>, że <em>Komisja Etyki Reklamy</em> i <em>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów</em> wzięły „pod lupę” reklamy telewizyjne z udziałem Zygmunta Chajzera (patrz też <a href="http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/">ten wpis</a>), w których nadawcy sugerują, że wystarczy wysłanie pustego, darmowego SMSa, aby wziąć udział w losowaniu nawet miliona złotych. Jak się należało spodziewać, nie wystarczy. Pusty SMS dokonuje jedynie <em>rejestracji</em> w bazie danych organizatora (sic!), a do właściwego udziału w losowaniu należy wysłać <strong>co najmniej kilka SMSów kosztujących 4,88 PLN brutto</strong>.</p>
<p>Z artykułu na pewno warto zacytować poniższą informację:</p>
<blockquote><p>Konsumenci, którzy uważają, że  zostali wprowadzeni w błąd, mogą skorzystać z pomocy m.in. rzeczników  konsumentów, bezpłatne porady są udzielane pod numerem <strong>0 800 800 008</strong>.</p></blockquote>
<p>Więcej na ten temat we <a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pol-miliona-zl-do-wygrania-za-darmowy-Pusty-sms,wid,12832138,wiadomosc.html">właściwym artykule na WP</a>.</p>
<p><span id="more-306"></span>Dla osób, które nie natrafiły na reklamę loterii, prezentujemy go poniżej:</p>
<p style="text-align: left;">
<div id="attachment_308" class="wp-caption aligncenter" style="width: 508px"><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/pusty-sms.jpg"><img class="size-large wp-image-308   " title="Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa..." src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/pusty-sms-1024x651.jpg" alt="Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa..." width="498" height="317" /></a><p class="wp-caption-text">Loteria, w której niby wystarczy tylko wysłanie pustego SMSa...</p></div>
<p>Ładnie uśmiechnięty Zygmunt Chajzer zachęca do brania udziału w oszustwie. Co na to reguła wzajemności — patrz <a href="../2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/">ten wpis</a>. Ciekawe, czy gaża, jaką zainkasował za udział w tej reklamie (podobnie, jak w cytowanym wpisie Paweł Deląg, za udział w <em>Milionerii</em>) będzie mu rekompensować stratę popularności z tytułu otwartego naciągania swoich fanów?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/07/a-jednak-pusty-sms-nie-wystarczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twórca WikiLeaks gwałcicielem?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/12/03/tworca-wikileaks-gwalcicielem/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/12/03/tworca-wikileaks-gwalcicielem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 08:06:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia wpływu]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=301</guid>
		<description><![CDATA[Portal gazeta.pl donosi o międzynarodowym liście gończym wysłanym przez Interpol za Julianem Assange, twórcą portalu WikiLeaks, który choć istnieje kilka lat, dopiero ostatnio zasłynął w mediach i świadomości ludzkiej. Z listu wynika, że założyciel tego portalu jest oskarżony o gwałt i molestowanie seksualne. Mimo, że w sierpniu b.r. Assange został oczyszczony z zarzutów, śledztwo szybko]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Portal <em>gazeta.pl</em> donosi o <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8746657,Zalozyciel_Wikileaks_poszukiwany_przez_Interpol.html">międzynarodowym liście gończym</a> wysłanym przez Interpol za Julianem Assange, twórcą portalu <em>WikiLeaks</em>, który choć istnieje kilka lat, dopiero ostatnio zasłynął w mediach i świadomości ludzkiej. Z listu wynika, że założyciel tego portalu jest oskarżony o gwałt i molestowanie seksualne. Mimo, że w sierpniu b.r. Assange został oczyszczony z zarzutów, <em>śledztwo szybko zostało wznowione</em> — jak lakonicznie donosi <em>Gazeta.pl</em>.</p>
<p>Warto przytoczyć komentarz pod artykułem autorstwa <em>demolca</em>, który pojawił się 1 grudnia o 11:14:</p>
<blockquote><p>To było do przewidzenia. Nie jesteś z nami więc jesteś gwałcicielem,  pedofilem, terrorystą, a Wikileaks to organizacja faszystowska,  terrorystyczna, antydemokratyczna i przede wszystkim antyamerykańska.  Być może udziela schronienia pedofilowi itp.</p></blockquote>
<p>Lekturę artykułu i ewentualne opinie na jego temat pozostawiamy czytelnikom.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/12/03/tworca-wikileaks-gwalcicielem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orange reklamuje spammerów!</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/10/27/orange-reklamuje-spammerow/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/10/27/orange-reklamuje-spammerow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Oct 2010 07:11:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fałszywe promocje]]></category>
		<category><![CDATA[Kradzież tożsamości]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=275</guid>
		<description><![CDATA[Kto z nas nie zna denerwujących reklam, z których treści wynika, że oglądający jest tym jedynym szczęśliwcem, wylosowanym z puli milionów lub wchodzącym na daną stronę w ściśle określonym momencie. I już tylko dwa kliki (i podanie adresu e-mail) dzieli go od pewnej wygranej drogiego sprzętu! Kina domowego, nawigacji GPS, markowego telefonu komórkowego itp. Reklamy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kto z nas nie zna denerwujących reklam, z których treści wynika, że oglądający jest tym jedynym szczęśliwcem, wylosowanym z puli milionów lub wchodzącym na daną stronę w ściśle określonym momencie. I już tylko dwa kliki (i podanie adresu e-mail) dzieli go od pewnej wygranej drogiego sprzętu! Kina domowego, nawigacji GPS, markowego telefonu komórkowego itp. Reklamy są oczywistym kłamstwem. Żaden konkurs nie ma miejsca, nie ma nagród, a <strong>całe oszustwo służy do gromadzenia adresów e-mail</strong> naiwnych użytkowników i następnie zasypywania ich reklamowymi e-mailami. Jakby tego było mało — są one prawie zawsze przygotowane w tej drażniącej formule, która powoduje przesuwanie reklamy w dół wraz z przewijaniem strony i ustawianie banera reklamowego zawsze w centralnej części okna przeglądarki. Chcesz, czy nie chcesz — musisz je oglądać. Twórcy i nadawcy niektórych z nich idą w swej bezczelności jeszcze dalej, projektując baner reklamowy tak, by nawet kliknięcie mikroskopijnej wielkości klawisza zamykającego również kierowało na reklamowaną stronę.</p>
<p>Wydawać by się mogło do tej pory, że tak żenująca forma reklamowania się jest domeną stron internetowych o niskiej jakości i wątpliwej pozycji w sieci. Dostępna tylko w mało znanych, niepewnych systemach reklamowych. Okazuje się jednak, że taką formę reklamy dopuszczają na swoje strony nawet firmy takiego formatu jako Orange.</p>
<p><span id="more-275"></span>Na stronie bramki SMS dało się zauważyć dziś taką właśnie reklamę:</p>
<p style="text-align: left;">
<div id="attachment_276" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/Orange.png"><img class="size-full wp-image-276    " title="Orange wspiera spammerów!" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/Orange.png" alt="Orange wspiera spammerów!" width="500" height="401" /></a><p class="wp-caption-text">Orange wspiera spammerów!</p></div>
<p>Ponieważ — jak zostało powiedziane — tego rodzaju reklamy są oszustwem i służą jedynie gromadzeniu adresów e-mail, na które następnie w ilościach hurtowych są rozsyłane reklamy, można śmiało stwierdzić, że <strong>portal Orange wspiera spammerów i oszustów</strong>. Piękny element budowania marki!</p>
<p>Prezentowana reklama prowadzi do strony w domenie <a href="http://najszybszy-wygrywa.pl/index2.php">najszybszy-wygrywa.pl</a>, znanej z tego rodzaju praktyk. Co ciekawe, przechodząc na stronę główną tego serwisu i klikając kilka razy <em>Odśwież</em> w przeglądarce, można zobaczyć w sumie kilkanaście komunikatów o unikalnej szansie wygrania nagrody (albo bezpowrotnym utraceniu takiej szansy, przy zamykaniu okna lub przechodzeniu na inną stronę).</p>
<p><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam1.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-277" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam1-300x74.png" alt="" width="300" height="74" /></a></p>
<p>Za każdym razem komunikat jest ten sam. Znowu jesteś ten  jeden, jedyny. Znowu masz hiper-szczęście.</p>
<p><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam2.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-278" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam2-300x74.png" alt="" width="300" height="74" /></a></p>
<p>Znowu otrzymałeś niepowtarzalną okazję sprzedania swojego spokoju i adresu e-mail być może do tej pory wolnego od reklam w zamian za nieistniejącą nagrodę. Zmieniają się tylko cyferki, czyli godzina o której użytkownik stronę odwiedził (tudzież odświeżył). Ta super szczęśliwa godzina&#8230;</p>
<p><a href="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam3.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-279" title="O" src="http://www.socjotechnika.net/wp-content/uploads/OrangeSpam3-300x74.png" alt="" width="300" height="74" /></a></p>
<p>P.S.: Wpis znalazł się również w kategorii <em>Kradzież tożsamości</em>, bo w niej będą umieszczane artykuły na temat SPAMu, który według wielu jest formą kradzieży tożsamości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/10/27/orange-reklamuje-spammerow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wirtualna Polska tabloidzieje?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/10/21/wirtualna-polska-tabloidzieje/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/10/21/wirtualna-polska-tabloidzieje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Oct 2010 10:26:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=270</guid>
		<description><![CDATA[Ten neologizm został ukuty na określenie tych przedstawicieli mediów, którzy schodzą na psy. Z kiedyś rzetelnego źródła informacji stają się reprezentantem klasy tabloidów, nastawionej na grę na emocjach, sianie fermentów i takie manipulowanie przekazem oraz odbiorcami, by zwrócić na siebie jak największą uwagę. Nie koniecznie uwzględniając przy takich zabiegach prawdę, czy sens. Tą drogą poszła]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten neologizm został ukuty na określenie tych przedstawicieli mediów, którzy schodzą na psy. Z kiedyś rzetelnego źródła informacji stają się reprezentantem <em>klasy tabloidów</em>, nastawionej na grę na emocjach, sianie fermentów i takie manipulowanie przekazem oraz odbiorcami, by zwrócić na siebie jak największą uwagę. Nie koniecznie uwzględniając przy takich zabiegach prawdę, czy sens. Tą drogą poszła stacja radiowa <a href="http://rmf.fm/">RMF FM</a> wraz ze swoim portalem <a href="http://rmf24.pl/">rmf24.pl</a> i w tym samym kierunku udaje się <a href="http://wp.pl/">Wirtualna Polska</a>, a konkretnie jej <a href="http://http://wp.pl/">dział prasowy</a>. Z rzetelnego sprawozdawcy otaczającej nas rzeczywistości w sposób ciągły zmienia się w brukowiec, którego doniesienia mają coraz mniej wspólnego z prawdą i sensem. Dziś zdaje się, że przekroczono granice zdrowego rozsądku.</p>
<p><span id="more-270"></span>Chodzi o artykuł zatytułowany „<a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zamachowiec-byl-w-Warszawie-by-zabic-Kaczynskiego,wid,12778409,wiadomosc.html">Zamachowiec był w Warszawie, by zabić Kaczyńskiego</a>”. Cytowany co prawda za primadonną polskiego bruku, fermentu i ścierwa, za pierwszym w <em>klasie tabloidów</em>, dziennikiem Fakt. Nie mniej jednak, artykuł na pierwszym miejscu doniesień prasowych WP na głównej stronie serwisu wiadomości przez większość dzisiejszego dnia. Co można uznać za utożsamianie się WP z treścią tego tekstu.</p>
<p>Co tytułu sugeruje, zrozumie nawet ćwierćinteligent (z resztą teksty brukowców nie wymagają specjalnej zadyszki umysłowej). Problem w tym, że jest to wierutna bzdura. Fakt, a za nim WP, dementują te rewelacje już we wstępniaku, pisząc:</p>
<blockquote><p><strong>Czy </strong>furiat <strong>planował </strong>zamach na Jarosława Kaczyńskiego? Jak informuje Fakt, Ryszard C. latem <strong>mógł planować </strong>atak Warszawie. Sam przyznał się śledczym, że <strong>chciał zabić </strong>także <strong>inne osoby</strong>.</p></blockquote>
<p>W stwierdzeniu tym więcej domysłów i gdybania niż&#8230; faktów. Prawda jest taka, że Ryszard C. <strong>mógł być</strong> w Warszawie latem, ale wcale nie musiał. Mógł być na lodach, zwiedzić PKiN, odebrać znajomą z lotniska na Okęciu lub po prostu powąchać smrodu Wisły. Mógł w tej Warszawie robić tysiąc rzeczy niezwiązanych z Jarosławem Kaczyńskim, a mógł też wcale tam nie być. Nazwisko prezesa PiS nie pada wprost nigdzie w jego zeznaniach, wielce opiniotwórczy Fakt donosi jedynie o domniemanej <strong>chęci zabicia innych osób</strong>. Wśród nich mógł równie dobrze być obecnie urzędujący papież oraz ambasador Zjednoczonej Federacji Planet Układu Słonecznego, jeśli weźmie się pod uwagę sugestie, że Ryszard C. prawdopodobnie cierpi na chorobę psychiczną. Równie dobrze w ogóle mogło żadnych planów związanych z Warszawą nie być, bo treść artykułu, a szczególnie jego tytuł to spekulacje manipulujące odbiorcą w sposób rzadko spotykany.</p>
<p>Jakby na to nie spojrzeć, logicznie myśląca osoba jest w stanie stwierdzić, że tytuł mówi praktycznie coś przeciwnego niż treść.</p>
<p>Z punktu widzenia socjotechniki mamy tu do czynienia z klasyczną <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-niedostepnosci/">regułą niedostępności</a>. Czyli ze sztucznym budowaniem ciekawości przez zabiegi zmieniające prawdę lub wypaczające fakty. W przypadku materiału filmowego mamy reżyserkę, czyli cięcie i sklejanie ze sobą fragmentów całego reportażu do postaci krótkiego zwiastuna, który ma tylko podgrzać emocje, a nie dostarczyć rzetelnego skrótu informacji. W przypadku tekstów mamy takie <em>wesołe zabawy słowne</em>, które jak pokazał Fakt potrafią zmienić sens przekazu o 180 stopni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/10/21/wirtualna-polska-tabloidzieje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktorzy a reguła sympatii</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Jun 2010 06:48:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Reguły socjotechniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Jedną filarowych cech działania reguły sympatii jest pozytywne kojarzenie znanych twarzy z reklamowanymi produktami. Nie dziwi więc, że aktorzy szybko zyskali drugi zawód — występowanie w reklamie. Przykładem może być udział pozytywnie kojarzonego doktora Lubicza (Tomasz Stockinger) w reklamie żelu przeciwbólowego (gdzie dodatkowo zachodzi relacja z zawodem granej postaci). Choć oczywiście przykładów znamy setki, jeśli]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną filarowych cech działania <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/regula-sympatii/">reguły sympatii</a> jest pozytywne kojarzenie znanych twarzy z reklamowanymi produktami. Nie dziwi więc, że aktorzy szybko zyskali drugi zawód — występowanie w reklamie. Przykładem może być udział pozytywnie kojarzonego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Lubicz">doktora Lubicza</a> (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Stockinger">Tomasz Stockinger</a>) w reklamie żelu przeciwbólowego (gdzie dodatkowo zachodzi relacja z zawodem granej postaci). Choć oczywiście przykładów znamy setki, jeśli nie tysiące. Czasami są jednak granice dobrego smaku, który przekraczać się chyba nie powinno.</p>
<p><span id="more-230"></span>Choć kiedyś udział prawdziwych aktorów w reklamach był ostro krytykowany przez nich samych i przez odbiorców, dziś stał się powszechnością. Szczególnie, jeśli uwzględni się fakt, że gaże idące nieraz w setki tysięcy złotych za udział w jednej tylko reklamie mogą pozwolić przetrwać kilka miesięcy posuchy w rolach w wielkim kinie lub teatrze.</p>
<p>Wydaje się jednak, że istnieją pewne granice, których nie należy przekraczać. Jeśli aktor tego formatu, co <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Del%C4%85g">Paweł Deląg</a> bierze udział w reklamie konkursu SMSowego (Milioneria), czyli usługi znanej znacznie częściej z naciągania naiwnych na wysokie rachunki telefoniczne niż z prawdziwych nagród, to coś tu chyba jest nie tak. W takiej sytuacji reguła sympatii może nie działać, a występowanie znanej i lubianej osoby w reklamie oferty czy produktu tak często i gęsto krytykowanego, jak mało który, budzi raczej niesmak niż&#8230; sympatię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/06/12/aktorzy-a-regula-sympatii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smoleńsk: Odpowiedzi i pytania?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/06/02/smolensk-odpowiedzi-i-pytania/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/06/02/smolensk-odpowiedzi-i-pytania/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 20:31:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=227</guid>
		<description><![CDATA[W mediach znowu wrzask. Odgrzano kotleta z napisem „Smoleńsk”. Dodano nowy sos — stenogramy rozmów z kabiny pilotów rozbitego Tupolewa. Po ich opublikowaniu wczoraj, media jak Polska długa i szeroka, zadają pytanie, dlaczego po komendzie drugiego pilota „Odchodzimy” nie przerwano procedury lądowania. Czyżby autorzy tych pytań zapomnieli, że sami już sobie udzielili na nie odpowiedzi?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W mediach znowu wrzask. Odgrzano kotleta z napisem „Smoleńsk”. Dodano nowy sos — stenogramy rozmów z kabiny pilotów rozbitego Tupolewa. Po ich opublikowaniu wczoraj, media jak Polska długa i szeroka, zadają pytanie, dlaczego po komendzie drugiego pilota „Odchodzimy” nie przerwano procedury lądowania. Czyżby autorzy tych pytań zapomnieli, że sami już sobie udzielili na nie odpowiedzi?</p>
<p><span id="more-227"></span>Zaraz po katastrofie, gdy padały spekulacje o możliwym wywieraniu wpływu i nakazie lądowania, wiele osób gromko grzmiało: „To kapitan podejmuje decyzję”, „Na pokładzie kapitan jest pierwszy po Bogu!” itp. Dlaczego tym razem jakoś mało kto używa tej argumentacji, która jest odpowiedzią również na najnowsze pytanie?</p>
<p>Drugi pilot mógł rzucić stwierdzenie („Odchodzimy.”), pytanie („Odchodzimy?”) lub nawet rozkaz („Odchodzimy!”). Co trudno będzie ustalić, biorąc pod uwagę jakość nagrań i ilość szumów na nich. Co z tego? To był „tylko” (w tej sytuacji) drugi pilot. To kapitan podejmuje ostateczną decyzję.</p>
<p>Warto więc raczej zastanowić się nad trzydziestoma sekundami milczenia tegoż kapitana, w ostatnich chwilach przed rozbiciem się samolotu. Albo nad obecnością generała Błasika w kabinie pilotów, w trakcie lądowania. Lub, co jeszcze bardziej kontrowersyjne, odczytywaniem przez niego <em>checklisty</em> przed lądowaniem, czyli braniem de facto udziału w procedurze lądowania. Co jest absolutnie niedopuszczalne i stanowi pogwałcenie wszelkich praw, zasad oraz procedur pilotażu. Albo ewentualnie nad częstymi pojawieniami się w kabinie dyrektora protokołu dyplomatycznego, Mariusza Kazany i jego wypowiedziami, których większość obecnie nie została jeszcze rozpoznana i wtapia się w szumy.</p>
<p>Nad tym wszystkim warto by się było w tej sprawie zastanawiać, a nie nakręcać po raz nie wiadomo medialny cyrk i podgrzewać emocje rzucaniem trywialnych pytań, na które odpowiedzi są oczywiste lub wprost przeciwnie — na które odpowiedzi nie ma wcale. Jeszcze lub nigdy ich nie będzie&#8230;</p>
<p>Przy okazji, pozdrowienia dla pani Moniki Olejnik, niegdyś świetnej dziennikarki, która dziś awansowała do roli <em>pierwszej polskiej blond-propagatorki najgorszego medialnego fermentu</em>. Pozdrowienia dla niej szczególnie po tym, jak błysnęła dziś inteligencją, zadając w programie „Gość Radia ZET” z uporem maniaka chyba ze trzy razy owo słynne już pytanie, dlaczego kapitan kontynuował lądowanie po komendzie pierwszego pilota „Odchodzimy”? Atakowany w ten sposób rozmówca, generał Anatol Czaban, jak tylko umiał najdelikatniej starał się jej wytłumaczyć, że nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie, bo&#8230; to nie on pilotował samolot. Niestety, ta pani nie umiała tego pojąć (albo miała w scenariuszu programu napisane, że ma tego dnia zgrywać wyjątkową idiotkę)&#8230;</p>
<p>Post Scriptum. Czy ktoś wie, co dzieje się z twórcami blogów i stron traktujących o <a href="http://www.socjotechnika.net/2010/04/15/morderstwo-pod-smolenskiem/">morderstwie pod Smoleńskiem</a>? Na jakim etapie jest teraz ich bezstronne i jedyne prawdziwe śledztwo? Szukają studia nagraniowego, w którym sfabrykowano zapis czarnych skrzynek? Ustalają, który polski aktor tak świetnie udaje głos kapitana Arkadiusza Protasiuka? Czy może testują, którego programu Rosjanie (premier Tusk, Żydzi, Unia Europejska, zwolennicy globalizmu — w zależności od wersji teorii spiskowej) użyli do sfabrykowania zapisów drugiej czarnej skrzynki — rejestratora parametrów lotu?</p>
<p>No i na koniec pozdrowienia dla wszystkich, z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim na czele, którzy głośno krzyczą, że śledztwo powinno być prowadzone wyłącznie przez Polaków. Za to, że nie potrafią pojąć, iż jeśli samolot rozbił się na terenie obcego państwa, to proszenie prokuratury tegoż państwa o zaprzestanie śledztwa jest co najmniej nieporozumieniem, jeśli nie ośmieszaniem się. Pomyśleć tylko, co by się działo w mediach (zwłaszcza brukowcach), gdyby po katastrofie samolotu Suchojan z Białorusi, na ostatnim <em>AirShow</em> w Radomiu, polscy prokuratorzy wpuścili białoruskich śledczych, pozwolili im wyczyniać na terenie lotniska, co tylko tamtym się podoba i kompletnie umyli ręce od tego wydarzenia?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/06/02/smolensk-odpowiedzi-i-pytania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piloci Tupoleva wiedzieli o pogodzie?</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/05/20/piloci-tupoleva-wiedzieli-o-pogodzie/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/05/20/piloci-tupoleva-wiedzieli-o-pogodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 08:41:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=216</guid>
		<description><![CDATA[W mediach pojawiły się doniesienia o tym, że piloci feralnego prezydenckiego Tupoleva wiedzieli o fatalnych warunkach pogodowych i mimo to podjęli ryzyko lądowania, które zakończyło się katastrofą. Czy tak było naprawdę, udowodni śledztwo, które raczej nie zakończy się przed upływem roku od tragicznych wydarzeń pod Smoleńskiem. Co jednak zabawne, to jak niektóre (zwłaszcza niskiej jakości)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W mediach pojawiły się doniesienia o tym, że piloci feralnego prezydenckiego Tupoleva wiedzieli o fatalnych warunkach pogodowych i mimo to podjęli ryzyko lądowania, które zakończyło się katastrofą. Czy tak było naprawdę, udowodni śledztwo, które raczej nie zakończy się przed upływem roku od tragicznych wydarzeń pod Smoleńskiem. Co jednak zabawne, to jak niektóre (zwłaszcza niskiej jakości) media usiłują sprawić wrażenie, jakoby posiadały bardziej szczegółowe informacje od innych. Są to z reguły wiadomości niemożliwe do potwierdzenia, albo ich nieprawdziwość jest trudna do udowodnienia. Same w sobie stanowią kłamstwo medialne, element <a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/narzedzia-wplywu/">narzędzi wpływu</a>.</p>
<p><span id="more-216"></span></p>
<p>Na przykład, ubóstwiane przez redaktorów <em>socjotechnika.net</em>, radio RMF FM (za swoją rzetelność!) udowadnia na swojej stronie internetowej, że piloci Tupoleva otrzymali ostatni komunikat o pogodzie na cztery minuty przed katastrofą i pochodził on od&#8230; pilotów polskiego Jaka lądującego wcześniej. Dramatyzm aż kipi od takiej wypowiedzi, szkoda, że to wierutna bzdura. Jak wszem i wobec wiadomo, polski Jak z reporterami i dziennikarzami lądował równo godzinę wcześniej (niektórzy z przedstawicieli mediów zdążyli w tym czasie nawet dotrzeć do miejsca obchodów i wrócić stamtąd na wieść o katastrofie). Rozsądnie myślącej osobie raczej trudno uwierzyć w to, że piloci tego samolotu siedzieli cały czas w kabinie, prawie godzinę po wylądowaniu, i nadawali swoim kolegom z Tupoleva informacje o pogodzie na lotnisku.</p>
<p>Tym bardziej, że bezpośrednia komunikacja między pilotami dwóch maszyn znajdujących się w powietrzu jest dozwolona jedynie w wyjątkowych sytuacjach (aby nie zakłócać komunikacji z kontrolerami lotu), a po wylądowaniu maszyny na lotnisku &#8211; absolutnie zabroniona. To nie jest CB radio, czy chatroom tylko objęte najwyższymi procedurami bezpieczeństwo lotnicze. Niestety o tak oczywistych faktach reporterzy RMF FM woleli nie pamiętać. Wszystko w imię sztucznego tworzenia dramatyzmu, sugerowania, że wie się coś, czego inni nie wiedzą i innych sposobów mamienia naiwnych słuchaczy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/05/20/piloci-tupoleva-wiedzieli-o-pogodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wzrost popularności prezydenta</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/04/29/wzrost-popularnosci-prezydenta/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/04/29/wzrost-popularnosci-prezydenta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 04:16:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Socjotechnika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Według różnych sondaży w ciągu dwóch dni od katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, popularność tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego wzrosła z około dwudziestu pięciu do prawie siedemdziesięciu procent. Tyle Polaków, według tych sondaży (które same w sobie są ogromnym polem manipulacji!) pozytywnie oceniało działalność Lecha Kaczyńskiego. Rodzi się tu pytanie, czy tak gigantyczny skok popularności był]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według różnych sondaży w ciągu dwóch dni od katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, popularność tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego wzrosła z około dwudziestu pięciu do prawie siedemdziesięciu procent. Tyle Polaków, według tych sondaży (które same w sobie są ogromnym polem manipulacji!) pozytywnie oceniało działalność Lecha Kaczyńskiego.</p>
<p><span id="more-203"></span>Rodzi się tu pytanie, czy tak gigantyczny skok popularności był związany tylko z eksplozją emocji, które towarzyszyły katastrofie? Czy może znaczny wpływ na to miała nagła zmiana orientacji w mediach? Które przedtem o działalności prezydenta donosiły niezwykle skąpo, uwypuklając prawie wyłącznie jego potknięcia, kłótnie, kontrowersyjne decyzje, czy wręcz jawnie ośmieszając go. Dopiero po jego nagłej i tragicznej śmierci zaczęto prezentować jego sylwetkę w pozytywnym świetle, podkreślając (ponownie wielokrotnie do przesady — stąd wniosek o diametralnej zmianie orientacji) jego zalety, zasługi, osiągnięcia i wszystko dobre, czy pozytywne co się z tą osobą kojarzyło.</p>
<p>W szybkiej (i tajnej! :) ankiecie wśród redaktorów <em>socjotechnika.net</em> okazało się, że więcej osób jest (było) przeciwnikami i krytykami prezydentury Lecha Kaczyńskiego niż jej zwolennikami. Jednak tak manipulacyjnie ostrej zmiany frontu w mediach nie da się nie zauważyć, a sympatie i antypatie polityczne mają z tym niewielki związek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/04/29/wzrost-popularnosci-prezydenta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RMF FM, opinie i slogany&#8230;</title>
		<link>http://www.socjotechnika.net/2010/04/28/rmf-fm-opinie-i-slogany/</link>
		<comments>http://www.socjotechnika.net/2010/04/28/rmf-fm-opinie-i-slogany/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 04:55:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia wpływu]]></category>
		<category><![CDATA[Oszustwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.socjotechnika.net/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[Radio RMF FM podało dziś, że według jednego z sondaży jest najbardziej opiniotwórczą stacją radiową w Polsce. Ciekawe, skąd niby miała by się brać ta zdolność do kreowania opinii, skoro stacja ta od lat odtwarza ten sam repertuar, a w przekazywanych wiadomościach dominują doniesienia na poziomie „Faktu”, „SuperExpressu”, czy dawnych „Skandali”? Może owa opiniotwórczość jest]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Radio RMF FM podało dziś, że według jednego z sondaży jest najbardziej opiniotwórczą stacją radiową w Polsce. Ciekawe, skąd niby miała by się brać ta zdolność do kreowania opinii, skoro stacja ta od lat odtwarza ten sam repertuar, a w przekazywanych wiadomościach dominują doniesienia na poziomie „Faktu”, „SuperExpressu”, czy dawnych „Skandali”? Może owa opiniotwórczość jest jest budowana na podstawie reklam „suplementów diety”, którymi stacja ta jest przesiąknięta na wylot. Bo żadna poważna firma nie chce się reklamować w tak&#8230; opiniotwórczym radio? :) A jeśli już mowa o reklamach tabletek i pojawiających się w nich często i gęsto sloganach&#8230;</p>
<p><span id="more-201"></span>Slogany (<a href="http://www.socjotechnika.net/socjotechnika/narzedzia-wplywu/">narzędzia wpływu</a>) dzielą się na kilka grup. Jedna z nich to hasła, które stwierdzają rzeczy oczywiste, a ich twórcy liczą na to, że osoby niezorientowane w temacie wezmą coś codziennego za rzecz wyjątkową. Druga — slogany pozbawione większego sensu albo zawierające zwroty idiotyczne. Do pierwszej z nich należy pojawiająca się w RMF FM średnio co 20-30 minut reklama suplementu diety „Dermline” — chemicznego paskudztwa, którego regularne łykane ma pomóc uzyskać figurę celebryty. Bez ćwiczeń i diety, bo&#8230; samo spala tłuszcz. Jaaaaaasne! :) Jej twórcy używają wyświechtanego sloganu „skuteczność potwierdzona badaniami klinicznymi”. Problem w tym, że ów suplement diety, jak każdy medykament w Polsce, musi być przebadany klinicznie, bo inaczej nie zostałby dopuszczony do sprzedaży. Ci, którzy o tym nie wiedzą, mają niby być porażeni tymi badaniami klinicznymi, które w bliższym kontakcie okazują się być wyjątkowo nieudolną manipulacją.</p>
<p>Do drugiej grupy należy reklamowany ostatnio w telewizji antyperspirant dla mężczyzn „Right Guard”, który ma zapewniać tak długą ochronę przed potem pod pachami (sic!), trwającą aż 48 godziny (jasne!) dzięki temu, że „jako jedyny na rynku” zawiera&#8230; „antybakteryjne molekuły srebra”. Hm&#8230; Molekuły, jak nazwa wskazuje, to poziom molekularny, atomowy, znacznie niższy niż bakteryjny, czy jakichkolwiek organizmów żywych. Siłą rzeczy, molekuły, atomy, protony, neutrony, elektrony, a nawet jakże medialne kwarki nie mają za diabła nic wspólnego z antybakteryjnością. Ale jak taki frazes ładnie brzmi!</p>
<p>Wracając z kolei do opiniotwórczości radia RMF FM i jego niezmiennego od lat repertuaru. Niektórzy twierdzą, że współczesne stacje radiowe puszczają na okrągło to, za co im płacą wytwórnie muzyczne (lub w przypadku stacji biednych — to, za co nie każe im płacić ZAIKS). Jest to oczywiście samo w sobie manipulacją i oszustwem, bo rzekoma popularność tego, czy tamtego jest sztucznie budowana za pieniądze. Pomijając ten fakt, jak jednak wytłumaczyć, że RMF FM puszcza w kółko kawałki mające po dziesięć, a czasem i dwadzieścia lat? Trudno przecież uwierzyć, że za to jakaś wytwórnia muzyczna jest gotowa zapłacić, bo komu by zależało na budowaniu popularności utworów z taką brodą? No, chyba że są to piosenki, które RMF FM zakupił od ZAIKSu w czasach swojej świetności (kilka lat temu), a teraz puszcza w kółko, do znudzenia, bo przy obecnym poziomie i dochodach nie stać ich na zakup z własnej kieszeni niczego nowego? :) I zmuszeni są, biedacy, puszczać to co kupili lata temu lub to co im łaskawie za darmo odstąpią wytwórnie muzyczne w ramach manipulacyjnej akcji promowania wybranych utwórów muzycznych? :) Kto to wie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.socjotechnika.net/2010/04/28/rmf-fm-opinie-i-slogany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

