Socjoinformatyka

Kategoria nadrzędna dla podkategorii związanych z socjoinformatyką.

(Nie)bezpieczne dokumenty Office?

Nie jest rzeczą nową, że Microsoft popełnia w swoich programach i rozwiązaniach internetowych liczne błędy, a niektóre z nich pretendują do miana „dziur krytycznych”. Niecodziennie jednak można trafić na sytuację, czy też błąd, który nosi znamiona celowego działania i jednocześnie piramidalnej głupoty!

List jednego z czytelników serwisu socjotechnika.net ujawnia ficzer wbudowany w dokumenty tworzone w pakiecie Microsoft Office, który umożliwia łamanie haseł, którymi te dokumenty są zabezpieczone…

Więcej >

Bezpieczne (?) zakupy w Amazon?

Jeśli ktoś po raz pierwszy kupuje coś w Amazon.com, to może być bardzo zaskoczony faktem, że w celu dodania karty kredytowej do listy środków płatniczych lub w celu potwierdzenia (zapłacenia za) zamówienia nie trzeba podawać kodu weryfikującego CVV2 karty! Wystarczy: jej numer, data ważności oraz imię i nazwisko właściciela! Droga do banalnie łatwych kradzieży pieniędzy otwarta!

Więcej >

Orange reklamuje spammerów!

Kto z nas nie zna denerwujących reklam, z których treści wynika, że oglądający jest tym jedynym szczęśliwcem, wylosowanym z puli milionów lub wchodzącym na daną stronę w ściśle określonym momencie. I już tylko dwa kliki (i podanie adresu e-mail) dzieli go od pewnej wygranej drogiego sprzętu! Kina domowego, nawigacji GPS, markowego telefonu komórkowego itp. Reklamy są oczywistym kłamstwem. Żaden konkurs nie ma miejsca, nie ma nagród, a całe oszustwo służy do gromadzenia adresów e-mail naiwnych użytkowników i następnie zasypywania ich reklamowymi e-mailami. Jakby tego było mało — są one prawie zawsze przygotowane w tej drażniącej formule, która powoduje przesuwanie reklamy w dół wraz z przewijaniem strony i ustawianie banera reklamowego zawsze w centralnej części okna przeglądarki. Chcesz, czy nie chcesz — musisz je oglądać. Twórcy i nadawcy niektórych z nich idą w swej bezczelności jeszcze dalej, projektując baner reklamowy tak, by nawet kliknięcie mikroskopijnej wielkości klawisza zamykającego również kierowało na reklamowaną stronę.

Wydawać by się mogło do tej pory, że tak żenująca forma reklamowania się jest domeną stron internetowych o niskiej jakości i wątpliwej pozycji w sieci. Dostępna tylko w mało znanych, niepewnych systemach reklamowych. Okazuje się jednak, że taką formę reklamy dopuszczają na swoje strony nawet firmy takiego formatu jako Orange.

Więcej >

Orange i phising

Prezentujemy ostrzeżenie pojawiające się od kilku dni na portalu Orange:

Orange: Ostrzeżenie o próbie wyłudzenia informacji

Orange: Ostrzeżenie o próbie wyłudzenia informacji

Technika phising, którą stosują autorzy ataku socjoinformatycznego przed którym Orange ostrzega, ma już wiele lat historii i wydawać by się mogło, że nie ma już dość naiwnych, którzy nabiorą się na tak proste oszustwo. Powtarzające się jednak ciągle tego rodzaju ataki oraz próby ostrzegania przed nimi świadczą jednak o tym, że jest inaczej.

Martwy profil na NK?

Na jednym z najpopularniejszych polskich portali społecznościowych, obecnie zwanym nk.pl, pojawia się coraz więcej profili użytkowników, którzy w polach O sobie lub Czym się obecnie zajmuję mają wpisaną treść podobną do tej:

Uwaga! Ten profil jest MARTWY! Trzymam go jedynie, żeby nikt się pode mnie nie podszył. Nie korzystam z NK, nie sprawdzam poczty. Moi prawdziwi znajomi znają mój e-mail lub telefon i kontaktują się ze mną w ten sposób!

Dość interesujące podejście do tematu socjoinformatyki, kradzieży tożsamości i ochrony własnej prywatności. Co o tym sądzicie?

Reguła wzajemności w Chinach

Wirtualna Polska opublikowała całkiem ciekawy artykuł („Chińscy szpiedzy nad Wisłą: czego szukają?”) o chińskim aparacie szpiegowskim. Z punktu widzenia socjotechniki ciekawe są w nim informacje (druga strona) na temat sposobów werbowania nowych informatorów i szpiegów. Reguła wzajemności gra w nich pierwsze skrzypce. Polecamy lekturę!

Tlen.pl: Tym razem socjoinformatyka

Wygląda na to, że operator Tlen.pl przeżywa szczyt popularności wykorzystania komunikatora jako narzędzia do wyłudzania pieniędzy. Albo wynika to z tego, że nic nie jest robione, by kolejnym próbom zapobiec albo popularność rośnie kwadratowo — każda kolejna informacja generuje następnych chętnych do naśladowania.

Tym razem numer 75068 i przypadek o tyleż ciekawy, że wykorzystywana jest socjoinformatyka w postaci dość zbliżonej do phisingu.

Więcej >

Dane ukryte… w kopiarkach!

Polecamy lekturę artykułu „Ryzykowne kopiowanie„ w kopalniawiedzy.pl. Można dowiedzieć się z niego wielu informacji na temat nowego miejsca pozyskiwania przez socjotechników danych do kradzieży tożsamości. Najpierw były dyski twarde z banków, których trzeba było szukać na wysypiskach śmieci i zatrudniać do tego „wyspecjalizowanych szperaczy”. Teraz wystarczy na Allegro lub eBay kupić używaną kopiarkę z wbudowanym dyskiem twardym. Nie dość, że dostęp do danych łatwiejszy, to i prawdopodobieństwo trafienia na perełkę znacznie większe. Bo chociaż kopiarka może być (i często bywa) wykorzystywana do kopiowania twarzy, pośladków i dłoni, to jednak z reguły i z definicji dużo częściej używa się ich do kopiowania ważnych danych. Szczególnie w firmach takich, jak ubezpieczalnie, banki, firmy medyczne, etc.

Radio RMF FM schodzi na psy!

W dniu dzisiejszym, przez cały dzień, w każdym wydaniu wiadomości RMF FM jako pierwszą lub jedną z pierwszych informacji podawano historię, jak to reporter tegoż radia przyspieszył remont ulicy Chorzowskiej w Katowicach, dzwoniąc do dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, podając się za urzędnika Ministerstwa Infrastruktury i zapowiadając wizytację tych ulic przez samego ministra. Sęk w tym, że sprawa ma drugie dno. Z resztą… nie jedno!

Więcej >

Poczta Polska i socjoinformatyka!

Odrobina humoru, nawet (a może zwłaszcza!) w czarnym świecie manipulacji jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A, więc… oto dowód na to, że Poczta Polska promuje kradzież tożsamości! :)

Poczta Polska promuje kradzież tożsamości! :)

Poczta Polska promuje kradzież tożsamości! :)

Na plakacie ładna blondynka, a w ręku trzyma dowód osobisty mężczyzny! Co prawda, jakość fotografii jest słaba, ale kto był niedawno w jakiejkolwiek placówce Poczty Polskiej i widział reklamę Kredytu Raz Dwa, ten wie, o co chodzi! :)