Czy wiesz, że w wielkich koncernach zatrudniane są specjalne osoby (a nawet całe zespoły), które nie robią nic innego, jak tylko całymi dniami główkują, jak tu jeszcze sprytniej i jeszcze bardziej oszukać klientów danej firmy? Jednym z narzędzi wpływu, po które najczęściej sięgają jest downsizing, czyli takie manipulowanie opakowaniem, by zawartość wydawała się większa niż jest w rzeczywistości. Lub nieznaczne zmniejszenie zawartości bez proporcjonalnej redukcji ceny. To, co w swym mistrzostwie osiągają czasem tacy ludzie i zespoły nosi znamiona magii lub czarodziejstwa…

…bo jak inaczej nazwać umiejętność takiej manipulacji opakowaniem, by na pierwszy (a nawet drugi) rzut oka sprawiało wrażenie identycznego z porównywanym, a zawierało aż 25 procent (1/4!) produktu mniej? O to idealny przykład.

Czy można łatwo uwierzyć, patrząc na te dwa jogurty, że ten po lewej, którego wysokość jest niższa o zaledwie trzy milimetry (na fotografii dochodzi jeszcze perspektywa i kąt padania wzroku – to są trzy milimetry!)…

Frontem do tłumu: 3 milimetry różnicy w wysokości!

Frontem do tłumu: 3 milimetry różnicy w wysokości!

a patrząc z góry, którego średnica wieczka nie jest mniejsza nawet o milimetr lub różni się praktycznie niezauważalnie…

Patrząc z góry: Brak różnicy w średnicy?

Patrząc z góry: Brak różnicy w średnicy?

…zawiera w sumie aż o 130 gramów jogurtu mniej? Czyli siedemdziesiąt pięć procent zawartości jogurtu drugiego?

Konia z rzędem temu, kto jest w stanie takie subtelne różnice wychwycić, gdy na podjęcie decyzji o tym, czy weźmie ten, czy tamten jogurt, poświęca jakieś pół sekundy!

Downsizing jest tak wszechobecny w naszym życiu i otacza nas tak dokładnie, że chyba już powoli nauczyliśmy się z nim żyć. Przywykliśmy do manipulacji, w których dwa podobnie wyglądające opakowania różnią się zawartością. Ale są to różnice zwykle pięć, może dziesięć, rzadko kiedy piętnaście procent. Lecz, by w praktycznie identyczne pudełko wsadzić jedną czwartą produktu mniej to już prawdziwa magia. I wyjątkowa wredność zarazem!

Pomyśl o tym, gdy następnym razem będziesz myśleć o zakupie jakiegoś produktu firmy Danone