Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!
Archiwum dla Sierpień, 2010
Fałszywe reklamy gier on-line
15 sierpnia
Co sądzicie na temat reklam (głównie gier on-line) umieszczanych na stronach WWW, polegających na sugerowaniu, że oglądający ma do czynienia z elementem interaktywnym – np. grą w kulki:

Gra to czy nie?
Po kliknięciu okazuje się jednak, że jest to zwykła reklama, która prowadzi na stronę (np. gry on-line) i w kulki to co najwyżej ktoś leci, bo pograć się nie da:

Jednak była to tylko reklama...
Czy jest to już oszustwo, czy tylko lekkie nagięcie prawdy? Czy nie lepiej byłoby dać tradycyjny banner reklamowy, zamiast oszukiwać oglądającego, że ma do czynienia z czymś innym?
Manipulacja marką i sloganem
9 sierpnia
Po co kupujemy produkty znanych firm, reklamowane w telewizji? Często dlatego, bo wierzymy (lub chcemy wierzyć), że są one lepsze niż owe „jedynki”, produkty niemarkowe i takie, które reklam się nie doczekały. Czasami tak bywa naprawdę. W większości jednak przypadków w cenie produktu droższego zawarty jest wyłącznie marketing, bo pod względem budowy, jakości, czy składu chemicznego nie różni się on niczym od tańszego odpowiednika.
Przykład w niniejszym wpisie pochodzi z sieci sklepów „Biedronka”, ale tak na prawdę, to znajdziemy ich dziesiątki, jeśli nie setki wokół siebie. Trzeba tylko nieco szerzej otworzyć oczy…
Ile jest mięsa w mięsie?
4 sierpnia
Zadającym sobie powyższe pytanie polecamy artykuł pod tytułem „Zamiast truskawek koncentrat z czerwonych buraków” opublikowany wczoraj w wortalu finansowym Wirtualnej Polski. Tekst oryginalny pojawił się w gazecie Polska Dziennik Zachodni.
Podobne wątpliwości mogą trapić na przykład klientów sieci Lidl, którzy niedawno kupowali w wyjątkowo promocyjnej cenie 3,33 zł wołowinę w sosie własnym. Jej producent twierdził, że 93% składu to mięso, właśnie wołowe. Taka deklaracja mogła być dla niektórych niemałym zaskoczeniem. Po otwarciu mającej 300 g puszki można było bowiem wygarnąć z niej przeszło 100 g tłuszczu i galaretki. Jakim więc cudem mięsa było 93% skoro ponad 33% stanowiły niemięsne dodatki?
Odpowiedzią na to może być cytowany artykuł oraz zadanie sobie pytania, ile jest faktycznie mięsa w mięsie? Jak bowiem świetnie wytłumaczył kierownik jednego z marketów Lidl, chodzi o to, że 93% mięsa jest w wołowinie. Ale nikt przecież nie obiecywał, że cała puszka będzie wypełniona wołowiną.
Smacznego! :)
Najnowsze komentarze