List od czytelnika serwisu:

W ramach ciekawostki: wczoraj dostałem SMS od KRD, według którego ktoś miał mnie w nim sprawdzać. SMS wydał mi się podejrzany, jak okazuje się, słusznie.

Wydaje mi się, że jest to ciekawy przykład manipulacji z użyciem „wielkiego kija” pod postacią słynnej w ostatnim czasie nazwy „Krajowy Rejestr Długów”.

Swoją drogą pozostaje czekać, kiedy pojawią się analogiczne SMS, tym razem kierujące na numery premium lub zachęcające do wysłania SMS na numer „specjalny”.

Komentarz: Manipulowanie wywoływaniem strachu, niepewności i wątpliwości to jedna z najstarszych metod wywierania wpływu na ludzi.

W ramach ciekawostki:
wczoraj dostałem SMS od KRD, według którego ktoś miał mnie w nim
sprawdzać. SMS wydał mi się podejrzany, jak okazuje się, słusznie:

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/139779-sms-z-krajowego-rejestru-dlugow.html

Wydaje mi się, że jest to ciekawy przykład manipulacji z użyciem
"wielkiego kija" pod postacią słynnej w ostatnim czasie nazwy "Krajowy
Rejestr Długów".

Swoją drogą pozostaje czekać, kiedy pojawią się analogiczne SMS, tym
razem kierujące na numery premium lub zachęcające do wysłania SMS na
numer "specjalny".