Archiwum dla Czerwiec, 2010

Miller Milk 50% taniej?

Wybierając się na zakupy do hipermarketu raczej nie bierze się ze sobą kalkulatora. A czasem warto byłoby to uczynić. Bo patrząc na te wszystkie promocje, obniżki i gratisy można dość do wniosku, że albo producenci mieli w szkole podstawowej pałę z matematyki albo im się trochę te procenty ponaciągały. Oczywiście, ani jedno, ani drugie. Faktycznie liczą oni na to, że w ferworze szybkich zakupów nie zwrócimy uwagi na lekkie naginanie prawdy.

Tym razem przykładem jest producent mlecznych deserów Miller i jego mleko smakowe. Niby druga butelka 50% gratis…

Więcej >

Mleczko z magnezem?

Zdrowa konkurencja to ciągłe dążenie do oferowania produktów i usług coraz lepszych. Gorzej, gdy do walki z konkurencją nie jest stosowana jakość, czy cena, a manipulacyjny marketing. Taniej i wygodniej, ale można otrzeć się w ten sposób o granice absurdu.

Ciekawym przykładem jest tu mleczko do kawy z magnezem.

Konkurencja oferuje tylko zwykłe mleko. Ty, kupując nasze, dostajesz nie tylko pyszną kawę, ale przy okazji źródło cennego wapnia. Co z tego, że zawarty w mleku wapń blokuje prawie całkowicie przyswajanie magnezu? I wszystko, co dodaliśmy (lub nie) do tego super-hiper mleczka zostanie kolokwialnie rzecz ujmując przez ciebie wysiusiane… To już zupełny detal! Nie powinieneś zwracać na niego uwagi, kochany konsumencie…

Jogurtowy downsizing…

Downsizing to popularne zagadnienie, często poruszane w ramach tego serwisu. Wynika to głównie z faktu popularności tego narzędzia wpływu. Łatwo się je stosuje, a odpowiednio użyte może przynieść niemałe zyski. Tym razem na „ciekawy” sposób wykorzystania downsizingu wpadł Zakład Produkcji Jogurtu „Magda” z Szaflar.

Więcej >

Konserwanty kontratakują…

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że praktycznie wszystkie dostępne produkty żywnościowe zawierają sztuczne dodatki — barwniki, konserwanty, dodatki smakowe, polepszacze, utrwalacze i całą masę „witaminy E”. Co wcale nie znaczy, że akceptujemy ten fakt. Wprost przeciwnie — coraz więcej osób coraz chętniej szuka produktów nie zawierających takich „przyjemnych” dodatków. Producentom jednak znacznie taniej wychodzi dobrze opłacony marketing niż zmiana technologii produkcji. Dlatego w manipulacji mającej wmawiać nam, że chemii nie ma, mimo że jest, mogą posunąć się naprawdę daleko…

Więcej >

Aktorzy a reguła sympatii

Jedną filarowych cech działania reguły sympatii jest pozytywne kojarzenie znanych twarzy z reklamowanymi produktami. Nie dziwi więc, że aktorzy szybko zyskali drugi zawód — występowanie w reklamie. Przykładem może być udział pozytywnie kojarzonego doktora Lubicza (Tomasz Stockinger) w reklamie żelu przeciwbólowego (gdzie dodatkowo zachodzi relacja z zawodem granej postaci). Choć oczywiście przykładów znamy setki, jeśli nie tysiące. Czasami są jednak granice dobrego smaku, który przekraczać się chyba nie powinno.

Więcej >

Reguła wzajemności w Chinach

Wirtualna Polska opublikowała całkiem ciekawy artykuł („Chińscy szpiedzy nad Wisłą: czego szukają?”) o chińskim aparacie szpiegowskim. Z punktu widzenia socjotechniki ciekawe są w nim informacje (druga strona) na temat sposobów werbowania nowych informatorów i szpiegów. Reguła wzajemności gra w nich pierwsze skrzypce. Polecamy lekturę!

Smoleńsk: Odpowiedzi i pytania?

W mediach znowu wrzask. Odgrzano kotleta z napisem „Smoleńsk”. Dodano nowy sos — stenogramy rozmów z kabiny pilotów rozbitego Tupolewa. Po ich opublikowaniu wczoraj, media jak Polska długa i szeroka, zadają pytanie, dlaczego po komendzie drugiego pilota „Odchodzimy” nie przerwano procedury lądowania. Czyżby autorzy tych pytań zapomnieli, że sami już sobie udzielili na nie odpowiedzi?

Więcej >