Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!
Piloci Tupoleva wiedzieli o pogodzie?
W mediach pojawiły się doniesienia o tym, że piloci feralnego prezydenckiego Tupoleva wiedzieli o fatalnych warunkach pogodowych i mimo to podjęli ryzyko lądowania, które zakończyło się katastrofą. Czy tak było naprawdę, udowodni śledztwo, które raczej nie zakończy się przed upływem roku od tragicznych wydarzeń pod Smoleńskiem. Co jednak zabawne, to jak niektóre (zwłaszcza niskiej jakości) media usiłują sprawić wrażenie, jakoby posiadały bardziej szczegółowe informacje od innych. Są to z reguły wiadomości niemożliwe do potwierdzenia, albo ich nieprawdziwość jest trudna do udowodnienia. Same w sobie stanowią kłamstwo medialne, element narzędzi wpływu.
Na przykład, ubóstwiane przez redaktorów socjotechnika.net, radio RMF FM (za swoją rzetelność!) udowadnia na swojej stronie internetowej, że piloci Tupoleva otrzymali ostatni komunikat o pogodzie na cztery minuty przed katastrofą i pochodził on od… pilotów polskiego Jaka lądującego wcześniej. Dramatyzm aż kipi od takiej wypowiedzi, szkoda, że to wierutna bzdura. Jak wszem i wobec wiadomo, polski Jak z reporterami i dziennikarzami lądował równo godzinę wcześniej (niektórzy z przedstawicieli mediów zdążyli w tym czasie nawet dotrzeć do miejsca obchodów i wrócić stamtąd na wieść o katastrofie). Rozsądnie myślącej osobie raczej trudno uwierzyć w to, że piloci tego samolotu siedzieli cały czas w kabinie, prawie godzinę po wylądowaniu, i nadawali swoim kolegom z Tupoleva informacje o pogodzie na lotnisku.
Tym bardziej, że bezpośrednia komunikacja między pilotami dwóch maszyn znajdujących się w powietrzu jest dozwolona jedynie w wyjątkowych sytuacjach (aby nie zakłócać komunikacji z kontrolerami lotu), a po wylądowaniu maszyny na lotnisku – absolutnie zabroniona. To nie jest CB radio, czy chatroom tylko objęte najwyższymi procedurami bezpieczeństwo lotnicze. Niestety o tak oczywistych faktach reporterzy RMF FM woleli nie pamiętać. Wszystko w imię sztucznego tworzenia dramatyzmu, sugerowania, że wie się coś, czego inni nie wiedzą i innych sposobów mamienia naiwnych słuchaczy…
| Drukuj wpis | Wpis napisany przez admin w czwartek, 20 maj 2010 r. o 10:41 i umieszczony w kategorii Media, Oszustwo. Możesz subskrybować wpis i komentarze do niego przy pomocy RSS 2.0. Komentarze i pingi są teraz zamknięte. |
Komentowanie wyłączone.
nie więcej niż rok temu
Drodzy redaktorzy? socjo-oprawcy? Prawdopodobnie najlepszy serwis… serwisopodobny prawda? Co to znaczy „media niskiej jakości”? czy dla Państwa największe media opiniotwórcze w Polsce używające środków socjotechniki np. manipulacji, to media wysokiej czy niskiej jakości? Próbujecie czytelnikom wytłumaczyć czym jest socjotechnika i gdzie te metody możemy spotkać ale brak wam w tym wszystkim obiektywizmu. Z których to mediów wysokiej jakości czerpiecie informację? Zgadzam się w 100% z pierwszym komentarzem „niby znajomosc tematyki, ale przy tyn kompletna ignorancja”. Auuu prawdopodobnie.
nie więcej niż rok temu
Komentarz do wpisu sprzed pół roku, ale mimo wszystko spróbuje…
Określenie „media niskiej jakości” dotyczy wszystkich mediów, które uciekają się do oszukiwania swoich odbiorców w celu budowania oglądalności. To nieetyczne, niezgodne z prawem (jak każde oszustwo) i będzie piętnowane przez ten serwis (bo w tym celu on powstał) niezależnie od tego, czy mowa o opiniotwórczym bądź nie medium. Tym bardziej, że pojęcie „opiniotwórcze” jest względne!
Rany Juleczku, jaki brak obiektywizmu? O tym, że RMF FM puściło ostro wodze fantazji i nabajdurzyło o owych rozmowach z pilotami Jaka na cztery minuty przed katastrofą wiadomo wszem i wobec, więc o co biega?
I ponownie – może byś łaskawie wskazał ową kompletną ignorancję we wpisie, bo jak na razie ustawiasz się w kolejce osób, które tylko potrafią narzekać, obrażać i oskarżać, bez przytaczania jakichkolwiek sensownych argumentów.
nie więcej niż rok temu
czar prysl. serwis wydawal mi sie ciekawy do tego tekstu i tekstu, z ktorym zapoznalem sie wczesniej (rowniesz o rozbitym PLF101). porazka, niby znajomosc tematyki, ale przy tyn kompletna ignorancja. raczej nie polecam tego serwisu.
nie więcej niż rok temu
A czy poza typowym dla typowego Polaka narzekaniem, obrażaniem i oskarżaniem bez podstaw jesteś w stanie wykazać, gdzie niby leży ta kompletna ignorancja? Poza tym, każdy ma prawo mieć dowolną opinię na temat tego serwisu. Wolna Twoja ręka – nie polecaj. P.S.: Mamusia lub szkoła nie nauczyła, że w języku polskim piszemy zdania z dużej literki? Czar prysł, totalna porażka…