Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!
Zmowa cenowa na stacjach paliw?
Przed długim weekendem majowym na wielu stacjach paliw doszło do dużych podwyżek cen. W skrajnych przypadkach o kilkanaście bądź kilkadziesiąt gorszy na litrze. Sprytni właściciele stacji chcieli zarobić niemałe pieniądze na wyjątkowo dużej w tym okresie ilości podróży samochodowych, a co za tym idzie, wyjątkowo dużej konsumpcji paliw. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poproszony o sprawdzenie, czy w tym przypadku nie doszło do zmowy cenowej wykazał się tak daleko idącą krótkowzrocznością, że wręcz stawia to pod znakiem zapytania sens istnienia tego urzędu.
Po serii sukcesów (czytaj więcej tu i tu) UOKIK wykazał się w dniu dzisiejszym wyjątkową krótkowzrocznością, a wręcz ośmieszył się. Odmówił wszczęcia postępowania sprawdzającego, czy mieliśmy do czynienia ze zmową cenową. W ramach argumentacji, rzecznik urzędu powiedział, że w przeszłości podjęto kilka lub nawet kilkanaście takich prób i zawsze kończyły się one fiaskiem. Właściciele stacji benzynowych tłumaczyli się, że nie doszło do żadnej zmowy, a podniesienie cen było jedynie „podążaniem za konkurencją”.
Jest co najmniej śmieszne, jeśli nie żałosne, czy wręcz żenujące pytanie winowajcy o to, czy popełnił zarzucany mu czyn! Tylko wyjątkowo naiwny by się przyznał. Ustalenie, czy do zmowy cenowej doszło jest w opisywanym przypadku rzeczą banalnie prostą i sprowadza się do sprawdzenia, czy wzrost na stacjach był powiązany ze wzrostem u dostawców paliw. Podejście, jakie zaprezentował UOKIK może mieć znamiona uczestniczenia w przestępstwie. Oby tak nie było. Na pewno jest natomiast działaniem na szkodę podatników, którzy istnienie tego urzędu finansują z opłacanych przez siebie podatków i którzy coraz bardziej zastanawiają się, czy istnienie urzędu, który tak łatwo odmawia stawania w obronie ich interesów (zasłaniając się przy tym tak żenująco niskich lotów argumentami) ma jakikolwiek sens?
| Drukuj wpis | Wpis napisany przez admin w wtorek, 4 maj 2010 r. o 22:31 i umieszczony w kategorii Polityka. Możesz subskrybować wpis i komentarze do niego przy pomocy RSS 2.0. Komentarze i pingi są teraz zamknięte. |
Komentowanie wyłączone.
nie więcej niż rok temu
przecie moga nawet po 8 zł za litr ich biznes!
nie więcej niż rok temu
Nie mogą, a przynajmniej nie powinni, bo akurat wzrost cen paliw uderza w praktycznie każdą gałąź gospodarki i może (przynajmniej teoretycznie) grozić destabilizacją tejże gospodarki danego państwa… W każdym razie – nie nam sądzić. Jeśli by mogli, to istnienie UOKiKu byłoby niepotrzebne, a istnieje, więc… :)