Oto list nadesłany do socjotechnika.net przez użytkownika O-Ren-Shi:

Poważnie zastanówcie się przed zakupem obuwia firmy Bata! Ja wcześniej kupowałem tzw. niemarkowe buty, głównie z CCC. Zwykle starczały na jeden, dwa sezony i rozlatywały się ze starości. Jaka cena, taka jakość. Raz skusiłem się na tzw. markowe, firmy Bata. Zapłaciłem dwa razy więcej niż i za porównywalne kupowane dotychczas. W jednym bucie obcas rozleciał się po trzech miesiącach użytkowania. Zawiozłem do serwisu. Po przepychaniu się mailami i listami poleconymi firma stanęła na stanowisku, że nieodpłatna naprawa lub wymiana się nie należy, bo buty zostały uszkodzone mechanicznie, czego podobno gwarancja nie obejmuje. Długaśnych odpowiedzi od firmy nie będę cytował, bo szkoda miejsca, ogólnie śmiech na sali. Skwaszony zaniosłem buty do szewca, by z własnej kieszeni zapłacić za naprawę. Okazało się, że buty były gotowe po piętnastu minutach, a naprawa kosztowała pięć złotych (!!!). Szlag mnie trafił sakramencki! Więcej wydałem na paliwo, by zawieźć i odebrać te buty z serwisu oraz na listy polecone do tych pajaców! Buty były w serwisie Bata analizowane przez trzy tygodnie, więc na pewno wiedzieli, że naprawa tej usterki będzie tak szybka i tania. Ale nawet na to nie było ich stać, w ramach swojej wydumanej wielkiej marki i prawie dwóch stów jakie na te buty wydałem! Jestem zbulwersowany i wszystkim gorąco odradzam kupowanie czegokolwiek tej firmy, a przynajmniej poważne zastanowienie się przedtem!

Ku przestrodze i ewentualnemu wyciągnięciu wniosków…