Przedstawiamy oferty firmy Edox dla snobów. Zegarek za dziesięć tysięcy złotych? Dlaczego nie. Stara zasada biznesu mówi, że jeśli znajdzie się przynajmniej pięciu idiotów gotowych coś kupić, to jest to wystarczający powód, by takie coś wyprodukować i sprzedać

Oto kilka przykładów z oferty firmy Edox:

Zegarek za 10000 zł? Czemu nie...

Zegarek kosztujący tak absurdalne pieniądze z pewnością jest wykonany z najlepszej jakości materiałów. Jest też super dokładny. Powstaje tylko pytanie, czy jeśli jego konkurent (warty 2-3% ceny) spóźnia się nawet o sekundę na dobę (czyli o sześć minut na rok – kto jest w stanie to zauważyć?) to, czy taka „ułomność” jest wystarczającym argumentem, by na zakup zegarka wydać cztery średnie krajowe pensje? Czy technologia w przypadku produktów firmy Edox idzie w parze z ceną? Czy może cena wyprzedza technologię solidnie, a naiwny (głupi?) klient-snob płaci horrendalne pieniądze za latami wyrabianą markę? Na te pytania każdy z czytających musi odpowiedzieć sobie sam.

Tu przy okazji pojawia się ciekawy wątek do dyskusji. Jeżeli produkty dla snobów mają tak piramidalne ceny, to z pewnością sprzedają się w ilości 2-3 sztuki na miesiąc. Czasem może potrzeba nawet kilku miesięcy by sprzedać jeden produkt. A za wynajem powierzchni handlowej, prąd i pensje trzeba płacić regularnie. Co również ma swój udział w cenie, bo przecież producent nie daje tego z własnej kieszeni. Czy nie mamy więc tu do czynienia z pewnym rodzajem błędnego koła. Produkty są bardzo drogie, bo sprzedaje się ich niezwykle mało w ciągu miesiąca. A sprzedaje się ich bardzo mało, bo… są niezwykle drogie…