Prawdopodobnie najlepszy serwis socjotechniczny w Polsce!
Downsizing wg Bioactive
Tym razem firma Bioactive zafundowała swoim klientom ciekawy przykład downsizingu (narzędzia wpływu). Mechanizm i idea zawsze ta sama. Sztucznie powiększone pudełko, które ma sugerować klientom, że towaru jest znacznie więcej niż w przypadku produktów konkurencyjnych. Po otwarciu okazuje się, że faktycznie produktu jest tyle samo, co u konkurencji, a w skrajnych przypadkach – że jest go nawet mniej. Jednak przed otwarciem duże, sztucznie powiększone pudełko ładnie prezentuje się na półce, rzuca się w oczy i przyciąga klientów. A o to firmie-oszustowi chodzi…
Na pierwszy rzut oka zwykłe pudełko zwykłej herbaty.

Herbata Bioactive na półce...
Jednak po otwarciu spotyka nas niemiła niespodzianka.

...i po otwarciu...
Pytanie, czy popsute w ten sposób wrażenie przełoży się na niechęć do produktu, marki lub firmy? Czy firma więcej zarobi z tytułu stosowania downsizingu, czy straci z powodu niechęci klientów? Te kwestie pozostają otwarte i trudno znaleźć na nie jednoznaczną odpowiedź. Ale biorąc pod uwagę, że ilość manipulacji z użyciem downsizingu rośnie lawinowo – należy zakładać, że firmom oszukiwanie klientów w ten sposób jednak się opłaca.
P.S.: Warto w tym miejscu przypomnieć, że w zdecydowanej większości przypadków użycia downsizingu, typowego oszustwa nie ma. Herbaty (w tym przypadku) jest dokładnie tyle, ile napisano na pudełku. Konia z rzędem jednak temu, kto wybierając jakikolwiek produkt uważnie czyta gramaturę i porównuje ją z produktami konkurencji. Zwykle kierujemy się pierwszym wrażeniem (opakowaniem), a na decyzję o wyborze poświęcamy kilka sekund. I w ten sposób wpadamy w pułapki downsizingu lub innych narzędzi, czy metod socjotechnicznych.
| Drukuj wpis | Wpis napisany przez admin w sobota, 21 lis 2009 r. o 11:35 i umieszczony w kategorii Narzędzia wpływu, Oszustwo. Możesz subskrybować wpis i komentarze do niego przy pomocy RSS 2.0. Komentarze i pingi są teraz zamknięte. |
Komentowanie wyłączone.
Najnowsze komentarze