Tym razem sieć Biedronka dołącza do niechlubnej listy oszustów, którzy sprzedają paskudny miks tłuszczowy jako rzekomo prawdziwe masło.

Łąkowe śmietankowe... tłuszcz mleczny?

Łąkowe śmietankowe... tłuszcz mleczny?

I to od razu do najgorszej elity w tej grupie. Nie dość, że firma zarabia ujemne punkty na podłym oszustwie, to jeszcze denerwuje koślawym językiem polskim i sugerowaniem, że jej klienci są naiwnymi idiotami i tak bezczelnej manipulacji nie odkryją… Prawie podstawa do bojkotu firmy i odwzajemnienia się jej podobnie negatywnie, nie kupowaniem tam nigdy więcej. Kto bowiem chce, by w otwarte oczy wmawiano mu, że jest kretynem?